CZAS TRWANIA: 4 godziny

ODLEGŁOSĆ: 60 km

TRUDNOŚĆ: Łatwa

LINK do pobrania pliku na GPS z Wikiloc

 

 

Warto wiedzieć, że Pomorze Zachodnie, zwane Pomeranią to ziemie które były pierwszą dzielnicą, przyłączoną przez Mieszka I do nowo powstającego państwa Piastów w latach 963–972. Warto też pamiętać, że poza tym krótkim epizodem ziemie te już potem nie należały do Korony, jako księstwo przez długi czas było lennikiem Polski by stracić niezależność dopiero po pokoju westfalskim w 1648 (podzielone pomiędzy Szwedów i Brandenburgię). Po I wojnie światowej Pomorze Zachodnie znalazło się w granicach Rzeszy Niemieckiej a po zakończeniu II wojny światowej wschodnią jego część przyznano Polsce. Ludność niemiecką przesiedlono wówczas za Odrę, osiedlając na tych terenach przybyszów z polskich kresów.

 

 

DRAWSKO POMORSKIE

Początek zaproponowanej trasy to miasto korzeniami sięgające VIIw gdy powstał tu gród i osada, włączone później do powstającego państwa polskiego przez Mieszka I. Długa jego historia owocuje  wieloma ciekawymi zabytkami dawniejszymi (pozostałości murów obronnych, zabytkowe kościoły, ratusz, budynki z XVIII i XIXw) jak i bardziej współczesnymi (cmentarz i pomnik żołnierzy polskich i sowieckich wyzwalających w 1945 r, słynny pomnik 2 szt. czołgów T34). Duże miasta mają jednak tą wadę, że pochłaniają wiele czasu a przecież szlak czeka. Zatem spod czołgowego pomnika ruszamy w drogę.

CIANOWO

W dawnym Jakobsdorf  liczącym na początku XXIw 4 mieszkańców wartym odwiedzenia mógłby być XIXw. w dwór wraz z parkiem. Ostatnio znalazł się chętny na rewitalizacje obiektu, co skutkuje ogrodzeniem i zakazem wjazdu. W lesie za wsią, w połowie drogi do Bonina znajdziecie pamiątkowy kamień ufundowany przez ALP upamiętniający Jana Pawła II.

 

 

BONIN

Dobrze oznaczone, szutrowe drogi prowadzą do wsi o historii sięgającej XIIIw. W Boninie znajdziecie kościół św. Józefa – wzniesiony w 1845 r. w stylu neogotyckim, zespół dworsko-parkowy, dwór myśliwski o cechach eklektycznych zbudowany w XIX w. czy park o charakterze leśnym.

 

 

LASIĘCIN

Dawny Lessenthin  to obecnie niewielka wioska w której na uwagę zasługują ruiny pałacu Borcków powstałego w 1853 roku. Ta dwukondygnacyjna budowla, powstała na planie prostokąta kiedyś przykryta była mansardowym dachem z lukarnami. Dziś zastaniecie tam zamurowane wejście, puste oczodoły okien i smukłe, gołe kominy. Całość widać z drogi, wiec nawet jeśli kiedyś budowla zyska blask i renowacje – będzie ją widać ze szlaku.

 

 

 

GARDNO

We wsi ryglowy kościół salowy z 1737 (chorągiewka z datą budowy, która niegdyś zdobiła zwieńczenie wieży znajduje się obecnie przy wejściu do kościoła). Fundatorem świątyni był Augustin Heinrich von Borck – właściciel wsi Gardno. Do kościoła przylega drewniana wieża dzwonnicza z ośmiobocznym, ukształtowanym faliście hełmem. We wnętrzu zachowały się dwie drewniane empory (w tym jedna usytuowana za ołtarzem – rzadkość!) oraz ołtarz późnobarokowy w typie protestanckiego ołtarza kazalnicowego.

Przy kościele pomnik mieszkańców poległych w czasie I wojny światowej.

 

 

WINNIKI

Tuż przy drodze krajowej NR20 znajdziemy niepozorną wieś nie pozbawiona wszakże historycznych pamiątek. Zaraz przy trasie - neogotycki, ceglany kościół pod wezwaniem św. Karola Boromeusza wybudowany w 1860 r. Przy kościele znajdziemy dawny cmentarz, który dzięki inicjatywie miejscowej ludności przekształcono w lapidarium wydobyto z zapomnienia zachowane tablice i krzyże nagrobne i zgromadzono w jednym miejscu. Tuż obok kościoła olbrzymi głaz narzutowy z wypisaną sentencją w języku niemieckim i twarzą z charakterystycznym, niemieckim hełmie. Jest to pomnik poświęcony dawnym mieszkańcom wsi, poległym podczas I wojny światowej.

 

 

DŁUSKO

Dawne Blankenhagen liczące obecnie mniej niż 20 mieszkańców to również miejscowość w której warto na chwilę się zatrzymać i poszukać chociażby ruin barokowego kościoła z przełomu XVI i XVII w czy opuszczonych, ewangelickich cmentarzy. Już poza trasą znajdziecie również dworek z XIX.

Za miejscowością trasa prowadzi opuszczona drogą w alei starych drzew. Jest to teren Ińskiego Parku Krajobrazowego. Tu napotkaliśmy świeżo położony na drodze pomnikowy dąb (do objechania polem), czy mniejsze drzewa które staraliśmy się już usuwać z drogi.  

 

 

BERLINKA

Zaraz po dojściu do władzy w 1933 Adolf Hitler ogłosił czteroletni plan wychodzenia z kryzysu oraz ideę tworzenia wielkiej III Rzeszy. Ich ważny element stanowił program budowy autostrad, które miały w przyszłości służyć m.in. do przemieszczania się wojsk. Ponadto budowa dróg była jednym ze sposobów walki z gigantycznym, sześciomilionowym bezrobociem. Na trasie spotykamy niedokończony fragment trasy Berlin-Królewiec czyli usypana w poprzek jeziora Dłusko groblę która miała biec autostrada. Na tablicy ulokowanej w pobliży planowanego przebiegu trasy przeczytacie i zobaczycie informacje o innych pozostałościach budowanej autostrady w okolicy.

 

 

WĘGORZYNO

Naszą podróż rozpoczynamy w miejscowości założonej przez osadników słowiańskich już X–XII w. Powstał tu wówczas gród i osada rolniczo-rybacka. W XIV w. osiedle przeszło na własność rodu Borków, którzy na wzniesieniu między dwoma jeziorami pobudowali rycerski zamek. Rozwijające się osadnictwo sprawiło przyznanie mieszkańcom praw miejskich w 1460 r. W końcu XVI wieku zarówno miasto jak i prawdopodobnie zamek zostały zniszczone przez pożar. Zamku już nie odbudowano, w jego miejscu postawiono drewniany dwór, który dotrwał do końca drugiej wojny światowej. Terenem tym do 1637r władali książęta pomorscy a od 1648 Brandenburgia. Dla tych którzy chcieliby obejrzeć historyczne pamiątki miejscowości lista tego co warto zobaczyć:

  • Kościół Wniebowzięcia NMP - zbudowany z kamienia narzutowego w XV w.
  • Ratusz
  • Pomnik Żołnierza Polskiego - zaprojektowany przez Sławomira Lewińskiego został odsłonięty (jak głosi napis) "W dwudziestą rocznicę odzyskania Ziem Nadodrzańskich
  • Grodzisko z XII-XIII w. w kształcie ściętego stożka o wysokości ok. 10 m i średnicy majdanu ok. 20 m.
  • Wzgórze Żalnik z zachowanymi pozostałościami starego cmentarza.
  • Cmentarz żydowski w Węgorzynie

Tekst i zdjęcia: Ireneusz Rek

 

GALERIA ZDJĘĆ